Zdrowa żywność - zobacz na Ceneo.pl

niedziela, 14 lutego 2021

Jak to jest z tą żywnością

Śledząc ostatnie doniesienia mediów odnośnie tak zwanej afery solnej wpadam w coraz to większe przerażenie. Wydawało by się, że żyjemy w świecie, którego wszystkie dziedziny podlegają rozmaitym przepisom, normom i regulaminom.

Takim ustrojem, w którym wydawało by się, że są przestrzegane wszelkie normy jest unia europejska do której należymy od kilku lat. Wydawało mi się, że UE jest gwarantem nie tylko bezpieczeństwa ekonomicznego, ale również jest swoistym batem odnośnie jakości produkcji, ekologii i innych szlachetnych terminów.

 

W końcu normy unijne są takie ostre, że wręcz absurdalne – krzywizna banana i średnica jabłek. Normy i inne absurdy są tylko po to by europejczycy mogli na swoich stołach gościć najlepsze, bezpieczne, certyfikowane dania, potrawy. Unia położyła łapę na naszym oscypku i innych regionalnych potrawach. Już nasi sąsiedzi nie mogą sprzedawać oscypka jako oscypka tylko muszą go inaczej nazywać. Gdzie ta wolność w tej europie. Wszystko jest zmierzone, nazwane i certyfikowane.

 

Jednak ostanie newsy ujawniły jak upośledzony jest system kontroli jakości w Polsce czyli również w unii europejskiej. Paru kombinatorów serwowało nam nieoczyszczoną sól drogową. Sprzedawali ją do wielu zakładów spożywczych. Co z tego, że badania wykazały jej znikomą szkodliwość? Czyli sytuacja ta pokazuje, że jak potrafią oszuści wprowadzić sól drogową w miejsce spożywczej, to czy nie może zdarzyć się taka sytuacja w innych przypadkach. W przemyśle stosowane jest wiele gotowych substancji nie tylko sól. Wędliny są traktowane różnymi środkami, począwszy od koncentratu dymu wędzarniczego na konserwantach kończąc. I co w przypadku gdy jakiś mądrala wpadnie na genialny pomysł zastąpienia jednego substratu jakimś świństwem?

 

Dlatego przestałem ufać gotowym wyrobom, ze sklepu. Wolę sam zrobić swoje wędzonki. Moja golonka wędzona lub kiełbasa biała są wykonane w znanej mi technologi. Smakowo są o wiele lepsze niż sklepowe. Moja wędzarnia dymi nawet dwa razy w miesiącu i dostarcza familii coraz to lepsze jakościowo wędliny.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Soja jako składnik sałatek - czy warto?

O soi mówi się wiele pozytywnych rzeczy. Prawdą jest, że stanowi ona źródło młodości dzięki bogactwie składników odżywczych, jakie dostarcza naszemu organizmowi. Stanowi ona jeden z najczęściej stosowanych dodatków do menu wegetarian, ale zyskuje także uznanie zwolenników zdrowej żywości.

W soi znajdziemy wszystko to, czego nasz organizm potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania, a zatem mamy tu pełnowartościowe białko, witaminy z grupy B, pierwiastki mineralne oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Dlatego nie dziwi fakt, że zainteresowanie tym produktem sukcesywnie wzrasta.

Jakie są zdrowotne zalety soi?
 
- zapobiega osteoporozie
- dzięki dużej zawartości błonnika zapewnia uczucie sytości i zapobiega zaparciom (powinny ją stosować osoby będące na  diecie)
- obniża poziom złego cholesterolu
- wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, zwiększa odporność na stres
- zmniejsza ryzyko zachorowania na miażdżycę, czy chorób układu naczyniowo-sercowego
- zapobiega nowotworom kobiecym i łagodzi skutki menopauzy
 
Zanim zabierzemy się za przyrządzanie potraw z soją pamiętajmy o jej prawidłowym przygotowaniu. Najpierw więc zalewamy ją wodą i odstawiamy na kilka godzin (najlepiej na noc), a następnie gotujemy aż do uzyskania pożądanej miękkości. Po odcedzeniu jest gotowa do spożycia.

Soję możemy spożywać pod postacią:

Kotlety sojowe – soję wypłukać i namoczyć na 8-12 godzin. Odcedzic i ugotować w świeżej wodzie do miękkości.
Odcedzic i zmielić wraz z ugotowanymi ziemniakami. Dołożyc drobno posiekaną i podduszoną na oleju cebulę, jajko oraz sól i przyprawy. Gdyby masa była za rzadka, dodac trochę zarodków lub otrąb pszennych. Formowac nieduże kotleciki i obtaczać w otrębach.Smażyc na gorącym oleju. jeśli z racji braku czasu nie w głowie nam samodzielne przygotowanie soi, to możemy wykorzystać produkty gotowe dostępne w sklepie i stworzyć z nich fantazyjne danie dodając inne składniki.

Sojowe mleko - nie zawiera laktozy, co powinno ucieszyć osoby uczulone na tą substancję. Na rynku można znaleźć je w różnych wersjach smakowych. Minusem jest to, że zawiera mniej wapnia niż mleko krowie.


Sałatka z soją – soję można wplatać do różnego rodzaju sałatek. Możemy np. zmieszać ją z kukurydzą, żółtym serem, czerwoną fasolką, wędzonym kurczakiem i porem. Do całości dodajemy majonez, doprawiamy solą i pieprzem. Przepisy można mnożyć. 

 
Sos sojowy – powstały w wyniku fermentacji ziaren soi, pszenicy, wody i soli jest bogatym źródłem przeciwutleniaczy! Bez niego kuchnia chińska nie miałaby tak wyrazistego smaku. Doprawia się nim ryż, ale stosuje się go także do mięs, czy ryb. To najpopularniejsza przyprawa azjatycka w płynie.

 
Słowem soja da się lubić! Trzeba tylko przekonać się do jej stosowania w kuchni! Zacząć można już teraz!

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Wędzić można samemu, wystarczy chcieć

Wędzenie jest bardzo starym sposobem utrwalania mięsa, wędlin, kiełbas, serów oraz ryb. Do wędzenia potrzeba niewiele. Podstawą jest wędzarnia, która zapewni nam właściwe wykonanie naszych wędzonek.

Warto zbudować solidną wędzarnię, w internecie znajdziecie wiele stron, na których zaprezentowana jest budowa wędzarni. Materiały na wędzarnię to stal, blacha i inne materiały metalowe, które są pozbawione powłok takich jak lakier, farba, guma oraz inne powłoki galwaniczne. Żywa stal jest najlepsza. Drewno również nadaje się do budowy wędzarni. Musi być czyste najlepiej pochodzenia liściastego ale z iglaków również się nadaje, tylko że musi być długo wypalane tak aby ogień pozbawił go olejków eterycznych i żywic.

Ponad to potrzebny jest sprzęt do wędzenia  czyli rozmaite haki do wieszania wędzonek, miski, wiadra, które mogą mieć kontakt z żywnością. Pamiętajcie, że wędzenie ma być zdrowe dla nas i naszych rodzin, dlatego musicie ściśle stosować się wszelkich zasad higieny, właściwego doboru materiałów wykorzystanych do budowy wędzarni jak i opału stosowanego do wytwarzania dymu. W zależności od tego jaką temperaturą wędzimy rozróżnia się trzy podstawowe rodzaje tego typu obróbki termicznej. Można wędzić na zimno do 40 stopni C, na ciepło do 70 stopni oraz na gorąco powyżej 70 stopni, co uważam za pieczenie. Wędzenie na zimno jest czasochłonne ale za to jest najzdrowsze, na ciepło powoduje, że nasze wędzonki szybciej są gotowe ale za to są bardziej nasączone szkodliwymi substancjami dymu. Wędzenie na gorąco jest to w zasadzie pieczenie i nadaje się do sporządzania np. niektórych ryb. Sekretem dobrych wyników wędzarniczych jest dobry przepis na wędzoną szynkę i boczek. Jest to ciekawe i przynoszące wiele radości hobby, które polecam każdemu.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Włoska kuchnia - przewodnik po daniach

Kuchnia włoska na stałe zagościła w sercach Polaków. Aromatyczne alkohole, najlepsza pizza i oczywiście... makarony! Kuchnia włoska na stałe zagościła w sercach Polaków.

Kuchnia włoska na stałe zagościła w sercach Polaków. Aromatyczne alkohole, najlepsza pizza i oczywiście... makarony! Farfalle, tagliatelle, penne... Odmian makaronów rodem z Włoch jest naprawdę wiele. Jak nie zgubić się w tych wszystkich rodzajach? Dzięki krótkiemu przewodnikowi odkryjecie, czego spodziewać się na talerzu zamawiając farfalle, a menu włoskich lokali przestanie być listą tajemniczych nazw.

Cannelloni

Cannelloni to makaron w kształcie rurki długich na około 7 – 10 centymetrów. Niewypełnioną przestrzeń w środku makaronu zwykle wypełnia specjalnie stworzony farsz - mięsny lub wegetariański. Wypełniony makaron polewa się sosem beszamelowym lub posypuje parmezanem, a później zapieka.

Lasagne

Lasagne to prostokątne, duże płytki makaronu, zwykle stosowane do rozdzielania warstw w zapiekanych potrawach. Jest głównym elementem jednego z najpopularniejszych dań, które swoją nazwę zapożyczyło właśnie od tego makaronu. Układane warstwowo kawałki makaronu, oddzielone porcją farszu i zapieczone z sosem beszamelowym to jedna z popisowych pozycji kuchni włoskiej.

Penne

Niewielkie rurki skośnie przycięte na końcach to makaron nazwany przez Włochów piórkami, czyli penne. Często łączony z różnymi sosami, które dokładnie wypełniają środek penne, zapewniając mocniejszy smak potrawom. Penne stosowane jest także jako baza do zapiekanek i dodatek do lekkich sałatek.

Farfalle

Makaron w kształcie muszek to jedna z najpopularniejszych odmian w kuchni włoskiej. Farfalle swój niezwykły wygląd zyskują dzięki użyciu radełka, czyli przyrządu do wykrawania falistych kształtów w makaronie. Świetnie komponuje się z sosem pomidorowym lub bazyliowym pesto, jest też nierzadko używany w formie dodatku do sałatek.

Spaghetti

Jedna z najpopularniejszych odmian makaronu we Włoszech. Grube nitki spaghetti zwykle liczą powyżej 20 centymetrów długości, a podawane z sosami stanowią bazę wielu dań. Najczęściej serwowane z rzymskim sosem carbonara lub z popularnym bolognese.

Tagliatelle

Sos bolognese często serwuje się także z płaskimi nitkami makaronu o szerokości do 1 centymetra, czyli z tagliatelle. Szorstka powierzchnia makaronu sprawia, że dodatki łatwo do niego przylegają. Ze względu na różne rozmiary tagliatelle, dzieli się na kilka odmian np. cienkie bavette i bavettine czy tagliolini.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Przechowywanie owoców i warzyw

Jesień to czas obfitych zbiorów. Wówczas większość owoców i warzyw z naszych sadów i ogrodów osiąga pełną dojrzałość. Jest to niezwykle przyjemny moment i wynagrodzenie naszej niemal całorocznej pracy.

Jednak, aby ten nasz wysiłek nie poszedł na marne i liczne zbiory nie zniszczyły się, należy po zebraniu zapewnić owocom i warzywom odpowiednie warunki ich przechowywania.

Najbardziej obfitymi w zbiory miesiącami są sierpień i wrzesień. Owoce i warzywa, które są delikatne i szczególnie mało odporne na pierwsze, nawet delikatne przymrozki, należy zebrać „zawczasu” i przenieść do miejsca ich posezonowego przechowywania.

Należy pamiętać, że przechowujemy tylko i wyłącznie całkowicie zdrowe owoce. Konieczna jest więc wnikliwa selekcja, przed tym jak przeniesiemy owoce do chłodnego miejsca. Jeden nadpsuty owoc może zarazić dużą część naszych zbiorów.

Owoców ani warzyw nie należy przechowywać w żadnego rodzaju workach czy foliach. Materiał ten uniemożliwia „oddychanie” i przez gromadzenie wilgoci, sprzyja rozwojowi pleśni. Najlepiej przechowywać zbiory w specjalnych koszach na owoce, albo skrzynkach. Mniej trwałe owoce i warzywa możemy przechowywać w lodówkach. Muszą to być jednak zbiory całkowicie dojrzałe i zdrowe. Najlepiej wówczas umieścić je na dnie lodówki w specjalnych pojemnikach, które sprzyjać będą cyrkulacji powietrza.

Jaka temperatura jest właściwa dla poszczególnych rodzajów warzyw i owoców?

Szczypior, szpinak, groszek, szparagi, sałata i pomidory. Warzywa te przechowujemy nie dłużej niż trzy dni w temperaturze 12ºC. W nieco niższej temperaturze, około 10-11ºC przechowujemy warzywa i owoce przez czas nie dłuższy niż dwa tygodnie. Przede wszystkim brokuły, ogórki i fasolkę szparagową.

Temperatura do 10ºC odpowiednia jest do przechowywania dojrzewających jeszcze pomidorów, a także papryk, dyń, cytryn, jabłek oraz gruszek.

W chłodniach, w temperaturze od 0.5ºC do 1ºC, przechowujemy najwięcej rodzajów warzyw i owoców. W takich warunkach ich żywotność zwiększyć możemy do nawet kilku miesięcy. Do takiego rodzaju przechowywania najlepiej nadają się dojrzałe jabłka, truskawki, winogrona, śliwki, wiśnie, a z warzyw – buraki, rzodkiew, marchew, czosnek i cebulę.

Najdłuższą przydatność do spożycia zapewniamy poprzez mrożenie zbiorów. Mrożone owoce i warzywa nie tracą w ten sposób swoich cennych właściwości.

Odpowiednie przechowywanie owoców i warzyw umożliwi nam rozkoszowanie się ich smakiem nawet w środku zimy, kiedy to nasz organizm najbardziej potrzebuje witamin, których owoce i warzywa są naturalnym źródłem.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.