Zdrowa żywność - zobacz na Ceneo.pl

środa, 23 grudnia 2020

Słodko i zdrowo - poznajcie Erytrytol!

Starając odżywiać się zdrowo najczęściej podświadomie po za zmianą spożywanych produktów myślimy o ograniczeniu słodkich rzeczy w naszej diecie - w tym ograniczeniu słodzenia kawy, herbaty i innych produktów, w których stosujemy cukier biały- sacharozę. W artykule tym przedstawiam zdrowy i naturalny środek słodzący jakim jest Erytrytol.

Słodki smak kojarzony jest od najmłodszych lat- wtedy to otrzymywaliśmy go wraz z mlekiem matki. Zazwyczaj kojarzony jest bezpieczeństwem oraz dobrym smakiem. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele zamienników dla sacharozy zarówno naturalnych jak: stewia, ksylitol czy erytrytol oraz słodzików sztucznych jak: aspartam. Chcąc odżywiać się zdrowo odradza się stosowania słodzików sztucznych.

Stewia jest środkiem wpływającym na insulinę, dlatego szczególnie polecana jest do stosowania po treningu. Natomiast ksylitol oraz erytrytol można spokojnie stosować w trakcie innych posiłków.

Na szczególną uwagę zasługuje erytrytol, który jest środkiem należącym do grupy polioli - alkoholi polihydroksylowych - podobnie jak ksylitol. Poliole stosowane są do zastąpienia słodkiego smaku cukru. Erytrytol w grupie tej jest niezastąpiony. Indeks glikemiczny wynoszący ZERO oraz bardzo niski indeks insulinowy powoduje, że nie podnosi poziomu cukru oraz nie powoduje reakcji insulinowej, dlatego jest szczególnie polecany osobom z cukrzycą, chorobami układu pokarmowego, przerośniętą candidą oraz w okresie redukcji.

Sporą zaletą erytrytolu jest jego nie trawienie przez ludzki organizm- wychodzi w niezmienionej formie i jest całkowicie wydalany. Praktycznie nie przechodzi do jelita grubego- w 90% zostaje wchłaniany do krwi, gdzie następnie w niezmienionej formie wydalany jest przez nerki wraz z moczem.

Do zalet erytrytolu należy również brak wpływu na zdrowie zębów, nie podrażnia jelit, nie wywołuje efektu przeczyszczenia - jak ksylitol. Spowalnia negatywne działania wolnych rodników oraz wykazuje on działania antyoksydacyjne co opóźnia proces starzenia się.

Erytrytol ma około 70% słodkości cukru białego, dlatego należy stosować go w większych ilościach w porównaniu do zwykłego cukru. Sposób stosowania erytrytolu jest identyczny jak zwykłego cukru- można go używać do do słodzenia kawy, herbaty, zimnych napojów, wypieków i do gotowania.

Działanie erytrytolu ma wiele pozytywnych działań na ludzki organizm, a co najważniejsze nie posiada negatywnych cech sacharozy. Polecamy ten środek każdemu, komu zależy na zdrowym odżywianiu się oraz osobom z cukrzycą i innymi schorzeniami wymienionymi powyżej.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

piątek, 18 grudnia 2020

Zdrowe odżywianie jest w jajach

„Gdyby jajko miało inną formę, życie kury byłoby potworne”. Życie ludzi okazało by się zaś okropną męczarnią, gdyby jajka zniknęły z naszego menu. Wystarczy sobie wyobrazić Wielkanoc bez pisanek, Boże Narodzenie bez sałatki warzywnej czy dzień powszedni bez ciastek, makaronu, bułek, naleśników, omletów, majonezu …

Wymieniać można w nieskończoność bo lista jest szalenie długa. Co zatem sprawia, że popularne jajko jest produktem uniwersalnym i niemalże niezastąpionym w diecie?

Przyjrzyjmy się bliżej tej kuchennej znakomitości. Od zewnątrz jajko pokryte jest ochronną skorupką zbudowaną z dwóch warstw: zewnętrznej keratynowo- kolagenowej oraz wewnętrznej białkowo- wapniowej. Od wewnętrznej strony przylegają do skorupki dwie błony. Idąc dalej mamy białko, które możemy podzielić na białko rzadkie, białko gęste ochraniające żółtko oraz galaretowate włókna białkowe podtrzymujące rzeczone żółtko w centralnej pozycji. To swoiste „serce” jajka składa się zaś w 32 % z tłuszczy, reszta budulca to głównie białka.

Ze względu na wysoką wartość odżywczą jajka są podstawowym składnikiem zbilansowanej diety. Stanowią bogate źródło witamin: A odpowiadającej za prawidłowe widzenie ,E wpływającej na stan skóry, włosów i paznokci , D korzystnej dla układu nerwowego i immunologicznego , K wpływającej na krzepliwość krwi , a także B2 oraz B12, których niedobór oznacza między innymi problemy z zajadami, pleśniawkami, osłabienie koncentracji, a nawet zły nastrój. Ponadto jajka są skarbnicą składników mineralnych takich jak fosfor, potas, sód, wapń, żelazo, magnez, miedź, cynk oraz selen. Ze względów morfologicznych są doskonałym źródłem białka wzorcowego, które dostarcza nam całą gamę aminokwasów. W żółtku znajdziemy zaś nienasycone kwasy tłuszczowe, których nasz organizm nie jest w stanie sam zsyntetyzować.

Z tych właśnie względów jaja bardzo często znajdują zastosowanie w różnych dietach. W przypadku diety odchudzającej znajdują się w składzie 80% sporządzanych dań. Szczególnie dieta białkowa jest bardzo często zalecana osobom, które chcą zrzuć zbędne kilogramy. Podobnie w diecie treningowej, tzw. wysoko proteinowej jajka z racji wysokiej zawartości witamin oraz białka zalecane jest sportowcom i osobom czynnie uprawiajacych sport, bądź budujących masę mięśniową. Ponadto jajka zalecane są osobom, które borykają się z problemem zbyt wysokiego poziomu złego cholesterolu. Dzięki swoim pozytywnym właściwościom pomogą go obniżyć i przywrócą nam pełnię zdrowia.

Doskonale z pozytywnych właściowości jaj zdają sobie sprawę dietetycy, którzy chętnie je zalecają swoim klientom.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Szukasz zdrowia? Zajrzyj do kuchni skandynawskiej

Czym jest Skandynawia?

Zgodnie z tradycją miano Skandynawii przysługuje trzem krajom Europy Północnej – Szwecji, Norwegii oraz Danii. Ze względu na bardzo silne więzi kulturowe i polityczne z wymienionymi państwami, do Skandynawii zaliczana bywa również Islandia.

Jedną z cech łączących wszystkie kraje skandynawskie są warunki klimatyczne. Niskie temperatury, duża ilość opadów i wysoka wilgotność wystawiają na próbę zarówno przyrodę, jak i mieszkańców. Ten nieprzyjazny, surowy klimat wpłynął nie tylko na ludzi i ich kulturę, ale również na ich jadłospis.

Ryby w kuchni skandynawskiej

Położenie geograficzne oraz klimat – choć uważane za tak nieprzyjazne – z punktu widzenia dietetyki okazały się prawdziwym błogosławieństwem dla ludów północy. Niemal nieograniczony dostęp do zasobów zimnych wód Morza Północnego sprawił, iż to właśnie z ryb i owoców morza Skandynawowie uczynili podstawę swojego wyżywienia. Wysoki poziom spożycia darów morza bogatych w kwasy omega-3 – zwłaszcza w kwas eikozapentaenowy (EPA) oraz kwas dokozaheksaenowy (DHA) – sprawia, iż współcześni potomkowie wikingów cieszą się doskonałym zdrowiem, a przeciętna długość ich życia jest wyraźnie większa, niż u pozostałych Europejczyków.

Różnorodność diety wikingów

Nie ulega wątpliwości, że ryby i owoce morza to produkty niezwykle wartościowe. Jednak sekretem zdrowej diety jest nie tylko wartościowość, ale i różnorodność. W przypadku kuchni skandynawskiej taką właśnie niezwykle zdrową różnorodność zapewniają potrawy mięsne z dużą zawartością tłuszczów zwierzęcych (występujące w nich kwasy omega-6 pozwalają zachować równowagę lipidową osobom spożywającym duże ilości kwasów omega-3), występujące w wielu wariantach produkty mleczne, kiszone lub kwaszone warzywa (źródła dobrej jakości węglowodanów o właściwościach mocno alkalizujących), typowe dla krajów północy wartościowe zboża (owies i żyto), a także owoce na czele z niezwykle popularną (zwłaszcza w Norwegii) żurawiną.

Naturalna kuchnia skandynawska

Różnorodność diety i wartościowość poszczególnych jej składników są ważne, ale sposób oraz miejsce ich pozyskiwania również nie pozostają bez znaczenia. Produkty trafiające na stoły w przeciętnej skandynawskiej kuchni pochodzą w dużej mierze nie z hodowli, ale ze środowiska naturalnego. Dotyczy to zarówno ryb i mięsa (np. reniferów), jak i owoców leśnych oraz miodu pozyskiwanego w miejscach, gdzie nie sięgają ślady cywilizacji.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kasza jaglana - polskie superfood

Znana od neolitu.

Wytwarzana z prosa, uprawianego już w epoce neolitu, przez wiele lat traktowana po macoszemu, powoli wraca do łask. I nic dziwnego, gdyż ta ogólnie dostępna i łatwa w przygotowaniu kasza jest naprawdę zbawienna dla naszego zdrowia. Nie dość, że pokrywa znaczną część dziennego zapotrzebowania na podstawowe witaminy i minerały, to posiada również wyżej wspomniane właściwości antywirusowe, zmniejsza katar oraz obrzęk błon śluzowych. Ponadto zawiera poprawiającą pamięć i koncentrację lecytynę oraz witaminę E. Może być spożywana przez chorujących na celiakię oraz osoby uczulone na gluten – po prostu go nie zawiera. A jeśli kogoś nie przekonują jej właściwości lecznicze, być może przekona go dobroczynny wpływ jagłów na skórę, włosy i paznokcie z racji zawartej w nich krzemionki.

Z czym to się je?

Tyle o pożytecznym, a co z przyjemnym, czyli walorami smakowymi? Tutaj również mamy spore pole do popisu, gdyż kasza jaglana komponuje się doskonale zarówno z daniami słonymi, jak i słodkimi. Można jadać ją, jak nasi przodkowie, z sosem ze śliwek węgierek, można dodać do niej ulubione owoce, dżem, kakao. Podaję się ją jako dodatek do dań obiadowych, jest również podstawowym składnikiem jaglanki – czyli po prostu zupy mlecznej. Brzmi nudno? W takim razie pokuśmy się o stworzenie bardziej finezyjnych dań, takich jak rozmaite sałatki z dodatkiem kaszy jaglanej, budyń kokosowo – bananowy na jej bazie, wegański pasztet, burgery z drobiu , czy nawet dyniowo – jaglane mufinki.

Jak pozbyć się goryczki.

Warto dodać, że kasza jaglana jest łatwa w przygotowaniu,  minusem może być jedynie gorzki smak pojawiający się czasem po ugotowaniu. Można się go jednak bez większego trudu pozbyć przelewając ziarna obficie wodą przed ugotowaniem, lub dodając do gotującej się kaszy mleko lub kilka kropel soku z cytryny.

Swojskie superfood.

Myślę, że wobec powyższego, mało kto pozostanie obojętny na urok kaszy jaglanej. Która, choć wytwarzana ze zwykłego, znanego od wieków  zboża, posiada walory nieobecne w najbardziej wysublimowanym „nowoczesnym” jedzeniu. Warto spróbować i samemu się przekonać co potrafi to super food. Tym bardziej, że mozemy je kupić w każdym sklepie, a przygotowanie nie sprawi nikomu trudności.

 

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Białko w nadmiernych ilościach

Spożywanie białka jest czymś koniecznym, aczkolwiek nie może owego białka być w zbyt dużych ilościach, ponieważ skutkuje to pewnymi bardzo niebezpiecznymi efektami ubocznymi. Ze zjawiskiem nadmiernego spożywania białka stykamy się każdego dnia, stykamy się w naszym kraju, gdyż statystyki pokazują, że nasze społeczeństwo spożywa białko w nadmiernych ilościach. Zasadniczo źródeł białka mamy bardzo wiele, pokarmów które je zawierają jest bardzo wiele, a tym samym istnieje bardzo duże zagrożenie, że będziemy spożywać białko w nadmiernych ilościach i faktycznie tak jest. Musimy oczywiście podkreślić to, że nie każde białko jest takie samo, że możemy rozróżnić białko pochodzenia roślinnego oraz te pochodzenia zwierzęcego. Bardziej dla nas zdrowym będzie białko pochodzenia roślinnego, które nie obciąża naszego organizmu w tak dużym stopniu.

Efekty uboczne białka

Z jakimi skutkami ubocznymi musimy sięliczyć, jeśli mówimy o nadmiernych ilościach spożywanego białka? Tutaj na pewno możemy wskazać na choroby nerek oraz wątroby, które są organami najbardziej narażonymi. Poza tym również dzięki nadmiernej ilości spożywanego białka możemy mówić o zwiększonej nerwowości, możemy mówić o większym narażeniu na takie schorzenie, jakim jest podagra. Nie należy zatem przesadzać z białkiem, które wprawdzie jest dla nas niezbędne, ale jednak właściwa jego ilość nie oznacza, że możemy białko spożywać w dowolnych ilościach. Aby móc być pewnym co do tego, ile białka powinniśmy spożywać każdego dnia, powinniśmy zajrzeć do różnych tabel, w których mamy podane bardzo dokładne ilości przeznaczone dla ludzi w zależności od ich wieku, od rodzaju wykonywanej pracy, od intensywności dnia, od masy ciała. Bez wątpienia to nam pozwoli bardziej zadbać o nasze zdrowie, to pozwoli nam każdego dnia poczuć się znacznie lepiej, poczuć się pełnym energii i zdrowia, poczuć się bardzo dobrze każdego dnia.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.